Pierwszy raz przed obiektywem? Zróbmy z tego najlepszą randkę w Zielonej Górze!
Sesja świąteczna dla par (i ich futrzastych przyjaciół), która udowadnia, że stres zostawiamy za drzwiami studia.
![]()
Z ręką na sercu – ile razy zrezygnowaliście ze wspólnych zdjęć, bo „mój facet tego nie zniesie”, albo „oboje wyjdziemy sztywno”? Patrząc na Olę i Tomka na tych zdjęciach, pewnie myślicie: „Okej, oni to luzacy, pewnie robią to ciągle”.
A teraz zdradzę Wam sekret: To była ich pierwsza profesjonalna sesja w życiu.
Zero doświadczenia w pozowaniu. Tylko oni, ich miłość i… kot. Tak powstają kadry, które fotografuję od serca – nie ustawiam Was jak manekiny. Tworzę atmosferę, w której zapominacie, że trzymam aparat.
Mit nr 1: „Musimy się umawiać we wrześniu”
Bzdura! Wiem, że życie w Zielonej Górze pędzi i nie każdy planuje Boże Narodzenie, gdy za oknem jeszcze słońce.
U mnie nie musisz rezerwować terminu z dwumiesięcznym wyprzedzeniem. Działam sprawnie, bo wiem, że te zdjęcia mają trafić pod choinkę, a nie do szuflady na Wielkanoc.
- Szybki czas realizacji: Zdjęcia obrabiam na bieżąco, byście cieszyli się nimi jeszcze w te święta.
- Elastyczność: Znajdziemy termin, który pasuje do Waszego grafiku (nawet tego napiętego!).
Kot na planie? Oczywiście!
Święta to rodzina. A skoro Wasz kot (lub pies) to członek rodziny, to dlaczego ma go zabraknąć na pamiątce? Spójrzcie na tego puchatego modela poniżej. Czy było łatwo? Zwierzęta są nieprzewidywalne i to jest w nich najpiękniejsze!

Nie bójcie się zabrać pupila do studia. Mam swoje sposoby na „okiełznanie zwierza”, a efekty są, jak widzicie – rozczulające. To właśnie ta autentyczność, na której mi zależy.
Dwie twarze Waszej relacji: Piżama vs. Glamour
Podczas jednej sesji możemy stworzyć dwie zupełnie inne historie. Zobaczcie różnicę:
- Luz i zabawa: Śmieszne swetry, dużo śmiechu, przytulasy na luzie. Idealne na kartkę świąteczną czy na Instagram.
- Wieczorowa intymność: Zmiana na czerwoną sukienkę i koszulę. Inne światło, więcej czułości, klimat jak z filmu.

💡 Częste pytania (Technikalia bez nudy)
Czy dostanę odbitki?
W moich pakietach stawiam na szybkość i wygodę – otrzymujecie gotowe, piękne zdjęcia w wersji cyfrowej. Możecie je wysłać bliskim mailem w 5 minut! Odbitki? Nie ma problemu – mogę je dla Was zamówić dodatkowo, ale nie narzucam tego w standardzie. Decyzja należy do Was.
Jak się przygotować, skoro nigdy tego nie robiliśmy?
Po prostu przyjdźcie. Ja zadbam o to, żeby włosy dobrze leżały, a uśmiech był szczery. Waszym zadaniem jest tylko patrzenie na siebie z miłością (a to macie opanowane!).
Sesja świąteczna to nie obowiązek do „odhaczenia”. To pretekst, żeby na godzinę oderwać się od lepienia pierogów i szukania prezentów, by po prostu pobyć ze sobą blisko.
Dla Was.


